02.03.2010

mówisz i masz

W związku z tym, że Marcin R. przechodzi fascynację Witkacym (zresztą całkiem słuszny obiekt fascynacji wybrał) zostałam niejako przymuszona do wprowadzenia ma blog motywu przewodniego na ten tydzień. Poddaję się temu z kilku powodów. Po pierwsze bardzo Cię lubię drogi Czapsie ;) i ostatnio się nie odzywałam więc wynagradzam notką, po drugie, blog jak widać ostatnio zastał się trochę w kościach więc małe poruszenie sztuką przez duże eSz jak najbardziej mi odpowiada.